Kaprys losu

Cały urok ceramiki, to niespodzianka związana ze szkliwieniem.

Proces z pozoru łatwy, przecież to tylko powlekanie gotowego przedmiotu warstwą masy szklanej i powtórny wypał w piecu, niestety najwięcej niespodzianek, może nam się przytrafić właśnie tutaj.

Czy wiecie co się dzieje ze szkliwem w piecu gdy temperatura rośnie i rośnie – szkliwo topi się. Czasami bardzo intensywnie przybierając formę gotowania, podczas takiego wypału związki zawarte w szkliwach utleniają się i mogą mieć wpływ na kolor.

Tak do końca nigdy nie mamy pewności, że to co namalowaliśmy na naczyniu będzie tym o co nam chodziło.

Niemniej przyjemność z samej pracy i moment wyjęcia z pieca wart jest tych eksperymentów.

Kiedy już sytuacja na świcie ustabilizuje się na tyle, że będzie można normalnie funkcjonować zapraszamy do GCK na zajęcia z ceramiki.

Póki co szkliwimy to co zostało wykonane jeszcze przed pandemią.

 

 

Tagi .Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.